- Kelner podał mi jej nazwisko. Nazywa się madame Grandier. Jej mąż zginął podczas wspinaczki. To dlatego tu przyjeżdża. Nie wiem jak pan, ale ja mam wrażenie, że powinniśmy jakoś temu zaradzić.. oderwać ją od własnych myśli...
- Na pańskim miejscu nie próbowałbym tego- powiedział Herkules Poirot.
Jednak życzliwość Schwartza dla świata była niespożyta.
Czy na pewno trzeba znać nazwisko prezydenta Pakistanu, żeby być dobrym prezydentem USA?
Ale jutro będę trzeźwy, a pani madame, nadal będzie taka brzydka.