- Jesteś takim miłym młodzieńcem. Jak to się stało, że jeszcze się nie ożeniłeś?
- Przeraża mnie myśl o teściowej.
- Co takiego?
- Nie mówię o mojej teściowej, mamo. Mówię o teściowej mojej żony.
- Jesteś takim miłym młodzieńcem. Jak to się stało, że jeszcze się nie ożeniłeś?
- Przeraża mnie myśl o teściowej.
- Co takiego?
- Nie mówię o mojej teściowej, mamo. Mówię o teściowej mojej żony.
Być albo nie być nie jest kwestią kompromisu. Albo jesteś, albo ciebie nie ma.