Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Jako fiołek młodocianej wiosny,
Wczesny, lecz wątły, luby, lecz nietrwały,
Woń, kilka tylko chwil upajającą,
Nic więcej.

William Shakespeare (Szekspir): Jako fiołek młodocianej wiosny,
Wczesny, lecz wątły,...
Udostępnij obrazek cytatu, kopiując kod HTML:

<a href="https://cytatybaza.pl/cytat/jako-fiolek-mlodocianej-wiosny-wczesny-lecz-watly-luby-lecz.html"><img src="https://cytatybaza.pl/cytat/obrazek/jako-fiolek-mlodocianej-wiosny-wczesny-lecz-watly-luby-lecz.webp" alt="cytat" width="600" style="max-width:100%;max-height:320px;"></a>

Nieco podobne cytaty

To, co działo się wtedy w Polsce, odbierałam w sposób zapośredniczony. I to niezależnie od faktu, że dotyczyło to moich bliskich, przyjaciół i żydowskiej części mojej rodziny, która zdecydowała się wtedy na emigrację; jedynej rodziny, która została mi z gałęzi mojego ojca, czyli ciotki i jej bliskich. Wielu moich znajomych trafiło do więzienia, ale w marcu, kiedy się tam znaleźli, przeżywałam jeszcze w Czechach euforie Praskiej Wiosny. Stała się ona dla mnie, podobnie jak dla Czechów i Słowaków, przeżyciem pokoleniowym. Praska Wiosna i jesień po sowieckiej inwazji wojsk układu warszawskiego były ogromnie ludycznym wybuchem swobody, wręcz karnawałem, jak to ujął Kundera.

O Praskiej Wiośnie. Źródło: Michał Hernes, Holland dla Stopklatki: co się stało z naszą tolerancją?, stopklatka.pl, 18 lutego 2013 r.
o sobie
strona cytatu

Można ścinać kwiaty, ale wiosny to i tak nie zatrzyma.

Naplotkowała sosna,
że już zbliża się wiosna
Kret skrzywił się ponuro:
przyjedzie pewno furą...
jeż się najeżył srodze
Raczej na hulajnodze.
Wąż sykną
– ja nie wierzę,
przyjedzie na rowerze.
Kos gwizdnął:
Wiem coś o tym,
przyleci samolotem.

Technologie tak jakby zawierają się w cyklach. Mają swoje wiosny, lata i jesienie, a potem idą na cmentarz. Staramy się wybierać rzeczy, które są na etapie w wiosny, i jeśli wybierze się mądrze, można zaoszczędzić sobie ogromną ilość pracy zamiast próbować zrobić wszystko.

Było piękne słońce. Siedziałem na tarasie kawiarni, przyglądałem się czołgom miażdżącym rewoltę i zajadałem truskawkowe ciastko. Trudno wyobrazić sobie wspanialszą chwilę. Wszystko było po prostu doskonałe.

Wypowiedź dotyczy praskiej wiosny. Źródło: Maciej Nowicki, Elvis marksizmu, „Dziennik” – dodatek Europa, 4–5.10.2008, s. 12.
strona cytatu

"Wczesny Marks" czerpał obficie z czasów, w których żył i można w nim znaleźć wiele podobieństw do sposobu myślenia charakteryzującego klasyczny liberalizm, pewne aspekty oświecenia oraz francuskiego i niemieckiego romantyzmu. Znów zaznaczam, że nie znam się wystarczająco na Marksie, aby formułować autorytatywne sądy. Moje wrażenie, na ile jest ono coś warte, jest takie, że "wczesny Marks" był w znacznym stopniu postacią późnego Oświecenia, natomiast "późny Marks" był wysoce autorytarnym aktywistą i krytycznym badaczem kapitalizmu, który nie miał zbyt wiele do powiedzenia o socjalistycznych alternatywach.

Z początkiem wiosny koczy się sto dni od 13 grudnia, także nasze sto dni izolacji. Czasem wydaje mi się, że wśród otaczającej zieleni lasu i jeziora chodzę po gruzach, nie gruzach naszych marzeń i dążeń, ale gruzach nam zaproponowanych do życia. Rzeczywistość niekoniecznie jest właśnie taka; jest rzeczywistość gruzów, w których ocala się na nowo sens czegoś głębszego, trwalszego niż gruzy. Ale wiem również, że te sto dni utrwaliły w nas coś bardzo trwałego, co jest i w tych żołnierzach, którzy nas pilinują, i tych wszystkich, którzy tu przyjeżdżają. I że także tu w Jaworzu jest ta trwałość spokoju. Między przeżywaniem klęski a przeżywaniem próby i doświadczenia jest istotna różnica.

Zapiski z 23. marca 1982 roku podczas internowania w Jaworzu. Źródło: Roman Graczyk, "Od uwikłania do autentyczności", ISBN 978-83-7785-644-4, strona 257
strona cytatu
powiązane hasła: Stan wojenny 1981

O jak błogo, jak wesoło,
Kiedy przyjdzie wiosny pora,
Bujać w polach, bujać w łąkach
Od poranku do wieczora!

[...]

Ale w miastach, w izbach ciasnych
Tysiąc biednych, słabych dzieci
Nie ogląda nigdy słońca,
Nigdy zorza im nie świeci.