Ja odpędzam myśl samobójczą – chcę mieć siły przejść całe piekło, błogosławić, że cierpię razem z innymi i jeszcze wrócić i walczyć, i zawsze rozumieć tych, którzy w tym roku nie odpowiedzieli na nasze wezwanie.
A kto błogosławić nie umie, niechaj kląć się nauczy!
Łatwiej jest wielbłądowi przejść przez ucho igielne, niż bogatemu wejść do królestwa Bożego.
Jeśli nie nakłonię niebios, poruszę piekło.