Głęboko wierzę, że nowy Sąd Najwyższy zostanie obsadzony przez takich sędziów, którzy rzeczywiście – mówię o tych sędziach, którzy dojdą do Sądu Najwyższego w ciągu najbliższych miesięcy – będą prawdziwą elitą, ale w oczach społeczeństwa, bo to jest dla mnie najważniejsze. Ludźmi, którzy zasłużyli sobie swoją służbą dla Polski i dla społeczeństwa na miano elity, a nie dlatego, że wysoko noszą głowę.