Dla Niemiec snem utopijnym jest nie radykalna rewolucja, nie ogólnoludzka emancypacja, lecz raczej częściowa, wyłącznie polityczna rewolucja, taka, która pozostawia nietknięte filary gmachu.
Jeśli rewolucja ma służyć narodowi etiopskiemu, to jestem za rewolucją.