By ocalić tysiąc westchnień,
Gdziekolwiek grób mój mógłby stać.
Niech stoi, gdzie ktoś smętny nie znajdzie go,
by nad nim łkać.
By ocalić tysiąc westchnień,
Gdziekolwiek grób mój mógłby stać.
Niech stoi, gdzie ktoś smętny nie znajdzie go,
by nad nim łkać.
Szukałem was, teraz przyszliście do mnie i za to wam dziękuję.