45 tysięcy prawdziwych żołnierzy Armii Czerwonej otrzymało rozkaz wejścia w chmurę radioaktywnego pyłu! W samo epicentrum potężnej nuklearnej eksplozji. Pierwsi żołnierze znaleźli się tam pół godziny po wybuchu. Ludzi tych nie uprzedzono, w czym mają wziąć udział. Uderzenie atomowe miało być symulowane. Tymczasem było prawdziwe... (...)
- Jak zabezpieczono żołnierzy przed skutkami promieniowania?
- Nie zabezpieczono ich w ogóle.
Najpierw zabijali działaczy PPR, z czasem cała ich działalność ograniczyła się do rabowania.
Czego krzyczysz... co noga? A tamtemu głowę urwało i nie krzyczy, a ty o takie głupstwo.