Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj
Colleen Hoover

Colleen Hoover cytaty

Colleen Hoover (ur. wtorek, 11 grudnia 1979) żyje już od 46 lat, 7 miesięcy i 30 dni

Amerykańska pisarka powieści dla młodzieży (young adult i new adult) które znalazły się na liście bestsellerów New York Timesa.

Książki Colleen Hoover:

Confess Coraz większy mrok Gdyby nie ty Hopeless It Ends With Us It Starts with Us Layla Losing Hope Maybe Now. Maybe Not Maybe Someday Nagie serca Never Never Nieprzekraczalna granica November 9 Point of Retreat Pułapka uczuć Reminders of Him. Cząstka ciebie, którą znam Slammed Szukając Kopciuszka Ta dziewczyna (This Girl)
⇓ ⇓ pokaż więcej książek ⇓ ⇓

Strona numer 9

Chcę, żeby cierpiał w najgorszy możliwy sposób. A przez to czuję, że jestem okropną osobą.

Ogarnia mnie pragnienie powrotu do tych wszystkich lektur i przeczytania ich jeszcze raz po tym, czego doświadczyliśmy w prawdziwym życiu.

- Chyba po prostu jedni mają szczęście i dostają rodzinę, z którą tworzą więź. A inni... - Usiłuję powstrzymać żenujące i nieoczekiwane łzy. - Czasem utkniesz z członkami rodziny, którzy nie robią nic innego poza popełnianiem błędów, za które nie muszą przepraszać ani płacić.

Kiedy odsuwa się ode mnie, czuję tak wielkie rozczarowanie, że z trudem wstrzymuję płacz. Nie chodzi o to, że przestał, i to nie z powodu moich obaw o przyszłość. Po prostu nigdy nie wyobrażałam sobie takiej bliskości dwojga ludzi i czuję, że to jest właśnie to. Zupełnie jakby wszystko kręciło się wokół nas, jakby wszystko, co kiedykolwiek wydarzyło się lub wydarzy na tym świecie, stanowiło tło tego, co dzieje się między nami. Nie chcę tego przerwać.

Czasami robimy coś dla ludzi, których kochamy, choć dla siebie byśmy tego nie zrobili.

Ona nie zasługuje na to, żeby ktoś ją całował w ten sposób. Ona zasługuje na to, żeby ją całował ktoś, kto ją kocha. Ktoś, kto w każdej minucie swojego życia stara się zrobić dla niej wszystko. Ktoś, kto prędzej by umarł, niż ją skrzywdził.

Klepie mnie ręką po piersi.
- Nie spoileruj! Czy te wszystkie romanse, które przeczytałeś, niczego cię nie nauczyły? Nie wiesz, że trzeba ostrzegać o spoilerach?
Uśmiecham się i przybliżam wargi do jej ust.
- Uwaga, spoiler! Żyli długo i szczęśliwie.
A potem ją całuję.
I ten pocałunek zasługuje na dwunastkę.

To jeszcze nie koniec.
Zdecydowanie nie.

Ludzie nie zawsze panują nad tym, w kogo zmieniają ich okoliczności.

- Co? - bąka pod nosem i marszczy brwi, jakby była pogrążona w myślach. Wątpię jednak, by to było możliwe.

Prawie codziennie składa jakieś obietnice i nigdy ich nie dotrzymuje. A ten jeden raz, kiedy wolałabym, żeby zapomniał, akurat pamięta.

(...) Mówię jedynie, że ta sama sytuacja może przydarzyć się dwójce ludzi, ale to nie oznacza, że doświadczą z jej powodu jednakiego stresu. Każdy z nas przywykł do określonej ilości stresu.

Zawsze muszę sobie wszystko przemyśleć, najlepiej w samotności. A Twój pocałunek zdecydowanie był czymś, co musiałam przemyśleć.

Ja płacę za kolację, więc mam prawo wybrać, na co ja mam ochotę.

Chciałbym powiedzieć, że w tym czasie przygotowuję błyskotliwe przeprosiny, ale to nieprawda. Prawda jest o wiele bardziej prozaiczna: cały czas myślę o dwóch rzeczach, o których w tej chwili nie powinienem myśleć.
O jej piersiach.
Obu.

Właśnie dlatego nie mam prawdziwej dziewczyny. Nawet z udawaną zaczynam się od razu kłócić.

To tylko tyle. Słowa. Kilka prostych słów zebranych w zdaniu, ale razem miały taką moc, by fizycznie mnie zatrzymać.

Czytam tak dużo romansów, że wiem, kiedy przychodzi na to czas. Nasz pocałunek musi być wart opisania w książce. A po wszystkim będziesz musiał zapomnieć o tej dziewczynie, o której ciągle wspominasz.

To wtedy zdałem sobie sprawę, że się co do niej myliłem. Nie była nieśmiała. Nie była niezaznajomiona z tym, jak podli byli ludzie. Dokładnie wiedziała, jak okrutny był świat i to dlatego trzymała na dystans od wszystkich.

Zawsze wyglądasz tak, jakbyś miał puścić pawia, kiedy chcesz pocałować dziewczynę?

- Jedźmy zrobić coś, co nie będzie Charlie i Silasa. Coś, co będzie nasze.
- Mówisz o nas tak, jakbyśmy byli obcymi, którzy nawiedzili ich ciała.
Silas zamyka oczy i odchyla głowę do tyłu.
- Nie masz pojęcia, ile razy dziennie mam ochotę nawiedzić twoje ciało.

Galeria - kliknij aby powiększyć