Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj
Aleksander Sołżenicyn

Aleksander Sołżenicyn cytaty

Aleksander Sołżenicyn (ur. środa, 11 grudnia 1918; zm. niedziela, 3 sierpnia 2008) przeżył 89 lat, 7 miesięcy i 23 dni

Aleksander Isajewicz Sołżenicyn - rosyjski pisarz, laureat Nagrody Nobla. Opisywał terror i straszliwe warunki panujące w sowieckich łagrach.

Strona numer 12

...kilkaset tysięcy młodych ludzi, wielu od dwudziestu do trzydziestu lat, chwyciło za broń przeciw własnej Ojczyźnie w sojuszu z najgorszym jej wrogiem. Że może warto się zastanowić: któż tu jest bardziej winien - ta młodzież czy siwowłosa Ojczyzna? Że nie sposób objaśnić tego biologiczną skłonnością do zdrady, że tu muszą być jakieś przyczyny o charakterze społecznym.

Rewolucyjne Wojenne Trybunały to przede wszystkim organy służące do niszczenia, izolacji, unieszkodliwiania i terroryzowania wrogów robotniczo-chłopskiej ojczyzny i dopiero w drugiej kolejności są to sądy, ustalające stopień winy danego osobnika.

...najważniejszą rzeczą w każdym procesie sądowym jest nie tak zwana wina, nie zasadność zarzutów - lecz zasada celowości...

W nowosybirskim więzieniu tranzytowym w 1945 roku konwój robi apel aresztantów według spraw. "Taki a taki! - 58-1-a, dwadzieścia pięć lat!". Naczelnik konwoju jest zaciekawiony: "Za co tyle dali?" - "A za nic". - "Łżesz. Za nic - daje się dziesięć".

Toć wyrok uniewinniający to bezmyślność, także z ekonomicznego punktu widzenia! Przecież to znaczy, że i konfidenci, i agenci, i funkcjonariusze śledczy, i prokuratura, i klucznicy, i konwojenci - wszyscy trudzili się na darmo!

Kodeks z 1926 roku, (...) był krytykowany za "niedopuszczalne, burżuazyjne podejście", za "niewystarczająco klasowy stosunek", za jakieś "burżuazyjne przestrzeganie proporcji między ciężarem winy a karą".

Zadaniem sądu nie jest skasowanie terroru; podobne obiecanki byłyby oszukiwaniem samych siebie, albo łudzeniem innych. Sąd powinien terror uzasadnić i uprawomocnić w sposób pryncypialny, jasny, bez fałszu i upiększeń. Formuła powinna być jak najluźniejsza, bowiem tylko rewolucyjna świadomość prawna i rewolucyjne sumienie decydować będą o praktycznych warunkach stosowania tego w sensie mniej lub bardziej szerokim.
Z komunistycznym pozdrowieniem Lenin.

Pewien były "kułak" kończył już odsiadywanie swojej dychy. Orał w obozowego wołka i nie mógł patrzeć, jak bydlątko głoduje. Tego właśnie obozowego wołka – nie siebie! – nakarmił burakami i dostał za to 8 lat...Rzecz jasna, żaden przedstawiciel "socjalnie bliskiego elementu" nie myślałby nawet o dokarmianiu bydlęcia! Tak właśnie przez dziesięciolecia dokonuje się wśród ludu selekcja, tak się oddziela tych, co mają żyć, od tych, co powinni umierać.

Dajcie tylko człowieka, paragraf się znajdzie!

Trocki: "Zastraszanie jest potężną bronią polityczną i trzeba być hipokrytą, aby tego nie rozumieć". - jak obecne doświadczenia pokazują, politycy naszych czasów doskonale odrobili lekcję historii, i widać na kim się wzorują...

Minął dzień niczym nie zamącony, nieomal szczęśliwy.
W jego wyroku było takich dni od gwizdka do gwizdka trzy tysiącesześćset pięćdziesiąt trzy.
Z powodu lat przestępnych doszły trzy dni dodatkowe...

[Rubin] - Dla mężczyzny jest dosyć obojętna jakość kobiety, zależy mu zaś - dziwna rzecz - na ilości. Dzięki temu zostaje na placu bardzo mało kobiet pominiętych.
- I dlatego to działalność donżuanów jest dobroczynna! - Sołogdin podniósł rękę w eleganckim, uprzejmym geście.
- Kobiety natomiast dbają o jakość, trzeba wam wiedzieć! - potrząsnął dłygim palcem Kondraszow. - Ich zdrady to akty poszukiwania jakości! - i w ten sposób doskonali się progenitura.

s. 388.

Gorszy niż rozbój jest sąd stronny
Gdzie prawo śpi - tam katy sędzie...

W czterdziestym piątym roku Czang Kaj-szek był naszym sojusznikiem. W czterdziestym dziewiątym udało się go obalić - a więc został gadem i mówiło się k l i k a. Teraz znowu próbują obalić Nehru i piszą, że jego reżim w Indiach podparty jest policyjnymi pałkami. Jeśli uda się go utrącić, to będą pisać: klika Nehru, która uciekła na wyspę Cejlon. Jeżeli się nie uda, to pisać o nim będą - nasz szlachetny przyjaciel Nehru. Bolszewicy tak bezwstydnie przystosowują się do chwilowego stanu rzeczy, że przydałoby się teraz jeszcze raz przeprowadzić powszechny chrzest Rusi, a już by oni wyszukali w dziełach Marksa jakąś odpowiednią wskazówkę, powiązaliby ten chrzest z internacjonalizmem i ateizmem.

s. 515.

Jak rower, jak koło, któremu ruch zapewnia stabilność, a bezruch ją niweczy, tak gra między kobietą i mężczyzną raz rozpoczęta musi się toczyć dalej; jeśli od wczoraj nie posunęła się do przodu – zamiera.

(...) nie to obciążą podsądnego, co już uczynił, ale to, co MOŻE zrobić, jeśli się go zaraz nie rozstrzela.

A skoro tak, to już mur-beton: jeden drugiemu nie może robić kawałów. To samo dotyczy rejkomu partii: rób, co ci mówią. Za to oni też nie zostawią cię na lodzie.

(o przesłuchaniach): (...) lepiej było udawać zupełnie nieprawdopodobnego, okrągłego bałwana: nie pamiętam ani dnia z całego mojego życia. Choć bij, zabij.

Miał wszelkie zadatki na pisarza, ale brakowało mu wad, które czynią z człowieka pisarza.

Wiara w niemiertelność zrodziła się z żądzy trapiącej ludzi nienasyconych, bez umiaru i rozsądku wykorzystujących ten czas, jaki nam darowała natura. Ale mędrzec potrafi uznać ten czas za wystarczający do obejścia całego kręgu dostępnych człowiekowi rozkoszy, kiedy zaś nadejdzie chwila śmierci - potrafi odejść od stołu życia, ustępując innym Mędrcowi dość jest jednego ludzkiego życia, głypiec zaś nie wiedziałby, co począć z całą wiecznością." Epikur

s. 588.

Galeria - kliknij aby powiększyć