W nowosybirskim więzieniu tranzytowym w 1945 roku konwój robi apel aresztantów według spraw. "Taki a taki! - 58-1-a, dwadzieścia pięć lat!". Naczelnik konwoju jest zaciekawiony: "Za co tyle dali?" - "A za nic". - "Łżesz. Za nic - daje się dziesięć".
W nowosybirskim więzieniu tranzytowym w 1945 roku konwój robi apel aresztantów według spraw. "Taki a taki! - 58-1-a, dwadzieścia pięć lat!". Naczelnik konwoju jest zaciekawiony: "Za co tyle dali?" - "A za nic". - "Łżesz. Za nic - daje się dziesięć".
Najbezpieczniej jest zawsze w więzieniu. Tam naczelnik musi dbać o twoje jedzenie i warunki życia.