Jak rower, jak koło, któremu ruch zapewnia stabilność, a bezruch ją niweczy, tak gra między kobietą i mężczyzną raz rozpoczęta musi się toczyć dalej; jeśli od wczoraj nie posunęła się do przodu – zamiera.
Modlę się za brata, który mnie zranił, a któremu szczerze przebaczyłem.