Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Cytaty pisarzy

Zobacz listę pisarzy

Pisarze wg. narodowości

Gabinet udekorowany był skąpo (...), zdominowany przez wiszącą na ścianie głowę łosia. Notabene martwego. Żywego łosia bardzo trudno jest powiesić na ścianie.

To niezwykłe, jak ślepi potrafimy być na oczywiste fakty..

Kiedy znasz stawkę i rozumiesz prawdziwy sens swojej misji, zyskujesz dodatkową motywację.

Dziś rozumiem że prawdziwymi kretynami są ludzie przekonani,że mają wszystkie odpowiedzi.To nigdy nie jest takie proste.

- Nie sądziłem, że spróbujesz odnowić naszą relację uciekając się do kłamstwa
Trafiona, zatopiona.

Lubimy myśleć, że to, co dobre, będzie trwało wiecznie. To leży w naszej naturze.

Nigdy nie używaj wielkich słów, jeśli wystarczą małe.

- Jesteś silniejsza, niż Ci się wydaje, Emo.
- Eee, dzięki.
- Kochasz tego chłopca.
- Cóż, nie jestem tego pewna. Tak naprawdę nawet go nie znam.
- To będzie bolało.
- Co takiego? - spytała Ema.
- Prawda.

Intercyza, mówiąc bez ogródek, jest równie romantyczna jak lizanie kosza na śmieci.

Miłość jest jak światła gwiazd - nie umiera nigdy.

Zabawny jak stado wszy.

Tylko, ze kłamstwa lubią się jatrzyc jak zakazone rany.

Słyszałem, że ludzki duch jest nieposkromiony, nie można go złamać ani pokonać, a jeśli czegoś wystarczająco mocno pragniemy, to znajdziemy w sobie niewyobrażalne pokłady siły.
To stek bzdur.

Tylko że właśnie takie było jego życie. Jak wypadek samochodowy oglądany w zwolnionym tempie. Widzisz, co się stanie. Wiesz, że zaraz nastąpi czołowe zderzenie. Jednak nie możesz się zatrzymać ani zjechać z drogi. Jesteś bezsilny.

Po przejściu przez to wszystko dwoje ludzi łączy bardzo mocna więź. A potem, pewnego dnia, zrywasz ją. Przecinasz niczym maczetą. Jednak byliśmy tak mocno związani, że coś pozostaje.

Mogę być tylko tak szczęśliwy, jak najsmutniejsze z moich dzieci.

Niektórych problemów nie da się rozwiązać, gdy człowieka stale coś bawi i rozprasza.

Wychowanie dzieci to czysta improwizacja.

Niemniej utwierdził się w uniwersalnej prawdzie, że kłamstwa są jak wzbierające wrzody. Możesz odsunąć je od siebie. Możesz zamykać je w skrzyniach i zakopywać w ziemi. W końcu jednak przeżerają wieka trumien. Wygrzebują się z grobów. Mogą spać całymi latami. Ale zawsze się budzą. Wypoczęte, mocniejsze, jeszcze bardziej podstępne i zdradliwe.

Wielkie tajemnice w końcu wychodzą na jaw. Powracają, gdy najmniej się tego spodziewasz, odbijając się głośnym echem i wywołują [...] potężne straty uboczne.