Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Cytaty pisarzy

Zobacz listę pisarzy

Pisarze wg. narodowości

Ale człowiek tej miary, co Monte Christo, nie mógł długo poddawać się melancholii, która ożywia serca pospolite nadając im rzekomą oryginalność, ale serca wyjątkowe - zabija.

Nic tak dobitnie nie świadczy o niższości człowieka jak niewzruszone przekonanie o własnej wyższości nad innymi.

Ale, do diabła, panie kapitanie, nie wszystkie wygrywa się bitwy.

Wiem, że świat to salon, z którego trzeba wyjść grzecznie i uczciwie, to znaczy, ukłonić się i zapłacić wcześniej wszystkie długi z hazardu.

[...] miłość własna jest jak drzemiąca żmija - nadepnąć na nią nie zabiwszy od razu, to rzecz niebezpieczna.

Zdaje mi się, kiedy z tobą rozmawiam, że jestem w bogatym salonie, którego okiennice są zamknięte, a ja domyślam się jego bogactwa pomimo ciemności. Tylko od ciebie zależy, czy zechciałbyś wpuścić do naszej rozmowy promień światła, który by mnie oświecił.

Może to, co powiem, wyda wam się dziwaczne, panowie socjaliści, zwolennicy postępu i humanitaryzmu: nie troszczę się nigdy o bliźniego i nigdy nie staram się chronić społeczności, która nie daje mi żadnej ochrony, więcej: jeśli zajmuje się mną, to na ogół jedynie w tym celu, żeby mi szkodzić; bliźni więc i społeczeństwo winni mi są wdzięczność, jeśli nie szacując ich wcale, zachowuję wobec nich neutralność.

Wzruszając ramionami król odpowiedział, że pani następczyni tronu jest jeszcze dzieckiem, a pan de Choiseul starym ministrem, że w konsekwencji tego nie istnieje niebezpieczeństwo, gdyż jedno nie potrafi pracować, a drugie nie będzie umiało się bawić.

Śmierć jest zawsze zapomnieniem, czyli odpoczynkiem. Kto żyć przestaje, przestaje i cierpieć.

Polityka przyuczyła cię kpić ze wszystkiego, a politycy zazwyczaj w nic nie wierzą.

[...] szczęście zaś, czyni zacnymi nawet złych.

A społeczeństwo osiągnie doskonałość dopiero wtedy, kiedy nauczy się tworzyć i zabijać jak Bóg; zabijać już umie, to znaczy jest w połowie drogi.

Bo ja, widzi pan, dojrzałem jako żołnierz; nie kochałem do dwudziestego dziewiątego roku życia, gdyż uczucia, których doświadczałem wcześniej, nie zasługiwały na miano miłości. Owóż mając lat dwadzieścia dziewięć ujrzałem Walentynę: kocham ją prawie dwa lata i od dwóch lat czytałem w jej sercu cnoty dziewicy i małżonki wypisane ręką Pana. Bo to serce otwarło się przede mną niby księga.
Hrabio, zaznałem dzięki Walentynie szczęścia niezmiernego, nieskończonego, tajemniczego, szczęścia boskiego i zbyt wielkiego jak na ten świat; ale skoro było to szczęście ziemskie, nie ma dla mnie na tej ziemi bez Walentyny nic oprócz łez i rozpaczy.

Często się zdarza, że gracz traci nie tylko to, co ma, ale i to, czego nie posiada.

Gdyby stworzenie według własnej woli umierać mogło, to musiałoby i wedle własnej woli na świat przychodzić.

Ach, mój drogi, nie wojny domowe nas rozdzielają, ale to, że nie mamy już po dwadzieścia lat i że szczere porywy młodości ustąpiły miejsca podszeptom interesów, tchnieniom ambicji, namowom egoizmu.

Przysięgam w obliczu Boga, który patrzy na nas i słucha w uroczystej powadze tej nocy, że moja szpada nie tknie nigdy waszych, moje oko nie rzuci na was gniewnego spojrzenia, moje serce nie drgnie nigdy uczuciem nienawiści.

Częstym błędem ludzkim jest wyobrażanie sobie, że się widzi, kiedy w istocie nie widzi się. Jeszcze większy błąd popełniamy, gdy wyobrażamy sobie, że nie widzimy, chociaż w rzeczywistości widzimy doskonale.

Starzy i młodzi, wszyscy, ilu nas jest, podlegamy wyższemu prawu. Jednymi rządzą ludzie, drugimi zasady, a najsurowszymi panami nie zawsze są ci, co rozkazują lub smagają głosem czy ręką.

[...] nigdy nie uważałem, że wolność człowieka polega na tym, by robił co chce, lecz na tym, żeby żadna ludzka siła nie zmusiła go do robienia tego, czego nie chce.