Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Cytaty pisarzy

Zobacz listę pisarzy

Pisarze wg. narodowości

- Pijak, niech i tak będzie. Tym gorzej dla tych, co boją się wina. Ukrywają widać w zanadrzu jakieś niegodziwe zamysły i boją się, żeby wino nie wydarło ich z serca.

Zdarza się, że ktoś tak wiele w życiu przecierpiał, iż ma prawo nigdy więcej nie powiedzieć: jestem zbyt szczęśliwy

Po zupie służąca podała gotowaną kurę. Na widok tej wspaniałej potrawy rozszerzyły się źrenice biesiadników i oczy omal nie wyskoczyły im z orbit.
- Widać, że pani Coquenard kocha swoją rodzinę - rzekł prokurator z tragicznym niemal uśmiechem. - Wystawność tę zawdzięczamy niewątpliwie obecności pana kuzyna.
Biedna kura była chuda i pokryta twardą skórą. Zapewne długo musiano szukać, zanim znaleziono ją na grzędzie, gdzie schroniła się, pragnąc spokojnie dokonać starczego żywota.
- Jakie to smutne, do diabła! - pomyślał Portos. - Wprawdzie szanuję starość, ale mniej ją cenię, gdy jest ugotowana albo upieczona.

Ktokolwiek postawił życie na jedną kartę, przewyższa od razu ogół bliźnich, a raczej bliźni nie są już mu równi- a powziąwszy tę decyzję, czuje od razu ogromny przybytek sił i widzi, jak rozszerzają się przed nim horyzonty.

(...) nadzieja najpóźniej ze wszystkich uczuć gaśnie w sercu człowieka.

[...] kiedy się kocha, łatwo wierzyć w miłość.

(…) w wielkim świecie każda wieść rozchodzi się szybko.

Dopiero nieszczęście odkrywa w ludzkich umysłach skarby nieprzebrane.

Praca jest u pewnych natur lekarstwem na każdą boleść.

- Panowie - rzekł Aramis - nie w tym rzecz, by wiedzieć, który z naszych służących jest najdyskretniejszy, najsilniejszy, najzręczniejszy lub najbardziej dzielny; najważniejsze jest wiedzieć, który z nich najbardziej lubi pieniądze.
- Święta prawda, Aramisie - powiedział Atos - jeśli grać, to licząc nie na cnoty ludzkie, ale na słabostki (...)

Wszystko było tylko ułudą i grą pozorów; ale czy dla prawdziwej miłości i prawdziwej zazdrości istnieje inna rzeczywistość niż pozory i złudzenia?

Widzi pan, mój Bertuccio, lubimy drzewa, gdyż dają nam cień, a cień lubimy, gdyż pełno w nim sennych widziadeł. Kupiłem ten ogród myśląc, że kupuję kawał ziemi ogrodzony murem i już; okazało się, że ogród za murem roi się od widm, o których nic nie wspomniano w kontrakcie. Otóż ja lubię widma: zmarli, o ile wiem, przez sześć tysięcy lat, nie wyrządzili tyle zła, ile żyjący potrafią narobić w jeden dzień.

Jestem pyszny wobec ludzi, bo to węże, gotowe ukąsić każdego, kto ich przerasta o głowę, lecz nie depcze. Zrzucam tę pychę przed Bogiem, który wydobył mnie z nicości, aby uczynić tym, kim jestem.

Zostawiam cię tutaj samego z twoim nieszczęściem, samego z owym orłem o skrzydłach potężnych, którego Pan zsyła wybranym, aby zanosił ich przed jego stopy. Historia o Ganimedzie nie jest bajką, lecz alegorią.

Kobiety najstarsze były najbardziej wystrojone, a najbrzydsze najbardziej wydekoltowane. Zjawisko to pospolite.

W ludziach szlachetnych współczucie dla wroga dotkniętego nieszczęściem bierze zawsze górę nad nienawiścią.

Przyjaźń jest to gwiazda, gdy tymczasem miłość to świeca. Lecz chociaż świeca jest piękna, jednakowoż wypala się, gdy tymczasem gwiazda pali się wiecznie.

Wiem, że świat to salon, który trzeba opuścić grzecznie i uczciwie, to znaczy kłaniając się i popłaciwszy długi karciane.

D'Artagnan, który przez godzinę z niecierpliwością obgryzał paznokcie, zaczął się już zabierać do palców

Z czterech dzielnych ludzi, których dzieje opowiedzieliśmy, pozostało już tylko jedno ciało: dusze zabrał Bóg.