[...] miłość własna jest jak drzemiąca żmija - nadepnąć na nią nie zabiwszy od razu, to rzecz niebezpieczna.
Miłość zawsze musi być lepsza od nienawiści.
Nienawiść wznieca swary, ale miłość zakrywa wszystkie występki.
Lepsza jest jawna nagana niż skrywana miłość.