Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Cytaty polskich naukowców

Zobacz listę naukowców

Zobacz listę polskich naukowców

Naukowcy wg. narodowości

Od razu wymyśliłam to swoje „dobry premier, tyle że dobrym to można być dla kotów”. (…) Ale to nie jest kwalifikacja przywódcza.

O Jerzym Buzku. Źródło: Życie umysłowe i uczuciowe. Z Jadwigą Staniszkis rozmawia Cezary Michalski, Warszawa 2010 r.
strona cytatu

O Gierku można powiedzieć wszystko, ale on naprawdę próbował odsunąć nas od Moskwy, choć innymi środkami niż Gomułka.

Nie ma już dawno potrzeby jednoznacznego porządku moralnego i w ogóle używania kategorii moralnych na scenie publicznej, Europa z tym skończyła kilka wieków temu. Dziś panuje tolerancja płynąca z umiejętności życia w pewnej dwuznaczności, choć nieidealizowania jej.

Nawet jak nie miałam teorii, która by mi pasowała, to ją wymyślałam.

O swojej metodzie badawczej. Źródło: Życie umysłowe i uczuciowe. Z Jadwigą Staniszkis rozmawia Cezary Michalski, Warszawa 2010 r.
o sobie
strona cytatu

Mieliśmy do czynienia z biernością większości Platformy i z działaniami premiera, które określam mianem putinizacji. Mam na myśli arbitralność decyzji, stosunek do procedur prawnych i demokracji. (...) Ten rząd nie ma woli dokonywania zmian. To jest podział łupów.

Michnik (…) buszował po tych esbeckich archiwach, a potem na mieście pojawiły się jakieś ploty o mnie. Musieli zobaczyć tę listę i może nie wiedzieli, czy ktoś jest kandydatem, czy po prostu sypał czy jest agentem… I zaczęli coś o mnie opowiadać na mieście.

Mamy sytuację, w której państwo składa się z takich pajęczyn coraz bardziej sfragmentaryzowanych, nie ma ośrodka strategicznego i tylko panuje ta krótka wizja czasowa związana z wyborami. Partyjniactwo jest doprowadzone do skrajności.

Ma trzy stanowiska najważniejsze w państwie – jest obciążony. Widać w nim ten strach, widać w nim brak charyzmy. Widać w nim harcerskość. Ja nigdy nie byłam człowiekiem żadnych organizacji, bo to zabija indywidualizm. Harcerstwo uczy zespołowości ale zabija indywidualność.

Ludzie mali, niekompetentni, kłamiący, potrafiący wszystko z państwa dać jako narzędzie utrzymania władzy.

Jest bardzo dobry. Jest człowiekiem, który ma wolę i inteligencję. Ma bardzo skomplikowaną stronę uczuciową i dlatego wszyscy mężczyźni, którzy z nim pracują, boją się go, a wszystkie kobiety, które go znają, chcą się nim opiekować.

Rząd Buzka był gabinetem, któremu przede wszystkim chodziło o zrobienie efektu. Nie liczyły się realne skutki posunięć, lecz wyłącznie dokonanie zmian.

Przeczytałam mnóstwo książek na temat autyzmu – oczywiście na temat autyzmu ludzi inteligentnych – i widzę, że mój sposób poznawania świata jest taki, jak opisywany w tych książkach. Szukam struktur, które ograniczają różnorodność jednostek, bo nie potrafię zrozumieć emocjonalnych jednostkowych doświadczeń. Interesują mnie bardziej instytucje niż ludzie.

Poglądy Jarosława Kaczyńskiego wyrażane w połowie 1993 roku są wciąż aktualne. Wciąż uderza jego przenikliwość przy analizowaniu postsolidarnościowych i postkomunistycznych środowisk władzy początków transformacji. W publikowanej rozmowie polityk jawi się jako analityk i wizjoner, szczególnie – wizjoner niezbędnych reform państwa. (…) Z jego inteligencją, charyzmą i wolą może to zaowocować nową strategią dla Polski; przy wsparciu przez PiS i Kaczyńskiego Solidarności i zdobyciu jej zaufania. Bo to Solidarność wiernie trzyma straż przy grobie księdza Popiełuszki, to jej działacze w jednym z małych miast muszą dziś płacić kary za powieszenie biało-czerwonych chorągwi na skwerze żołnierzy wyklętych.

O Jarosławie Kaczyńskim i jego książce pt. Czas na zmiany wydanie II z 2014 r., wstęp, okładka - tył. Źródło: Michał Bichniewicz, Piotr M. Rudnicki, Czas na zmiany. Rozmowa z Jarosławem Kaczyńskim, wydawnictwo Editions Spotkania, 2014, ISBN 978-83-7965-008-8.
pochwalne
strona cytatu
To jest cytat o Jarosławie Kaczyńskim, zobacz cytaty o Jarosławie Kaczyńskim

L.Wałęsa wykazał swoją wielkość w latach 198O tych i później. Jednym z tego potwierdzeń było to, że poznał się na Kaczyńskim.

Dlaczego mnie nie wolno powiedzieć tego, co uważam za oczywistość? Trzeba płynąć pod prąd. Z prądem płyną tylko śmiecie, jak mówił Herbert.

I ja nie umiałbym powiedzieć, że jestem ateistą. Ja wierzę w tajemnicę.

Nazizm to był bunt upokorzonych, i frankizm. Castro też stanął na czele upokorzonych. Ta odpowiedź jest zawsze prawdziwa.

Mnie wolno powiedzieć, że generałowie Kiszczak i Jaruzelski to ludzie honoru, bo ja byłem ich ofiarą. Ale problem w tym, że wina za komunizm nie została wyznana. Dopiero po wyznaniu winy można mówić o rozgrzeszeniu. Mnie brakuje tego wyznania winy. Panie generale, służył pan kłamstwu, oszustwu, prowokacji. Taka jest prawda.

Po wszystkim jest kac, to wszystko zależy od tego ile się wypije. [...] Proszę Pana, jestem ekspertem, lata treningu.

Mnie się zdaje, że jeżeli tu nie stanie się coś takiego, czego ja nie jestem w stanie przewidzieć, że Bronisław Komorowski po pijanemu, na pasach, przejedzie niepełnosprawną zakonnicę w ciąży, to oczywiście, że będzie prezydentem.