Klimat w Polsce przypomina mi dziś komunę i to tę w najgorszym tego słowa znaczeniu. Wtedy można było podejść do tematu jeszcze na wesoło i było się do kogo uśmiechnąć. Dziś bywa tak, że nie ma niestety nawet do kogo mrugnąć. Polska aktualnie ma sporo problemów. Boję się nawet pomyśleć, dokąd dojdziemy, jeśli rządzący w porę się nie opamiętają.
Z każdym dniem czuję się coraz młodszy, bo rzeczywistość w tym kraju /w Polsce/ przypomina mi coraz bardziej lata szkolne.
W filmie tzw. aktorskim kompozytor ma za zadanie jedynie „ilustrować” pewne sytuacje i tu najważniejsza jest taka muzyka, która nie przeszkadza widzowi.
Kiedy tylko bywam w Łodzi, nie mogę nie być na Piotrkowskiej. Tam się wszystko dzieje, tam się wszystkich spotyka.
Wydaje się, że największą chwałą jaką nasza kultura obdarza artystów w dzisiejszych czasach jest wystąpienie w reklamie – całkowicie nagim sikając na maskę nowego samochodu. Zawsze z determinacją i uporem odrzucałem ten wątpliwy zaszczyt.
Ucieknijcie gdzieś i zaciągnijcie się do cyrku. Zróbcie sobie tatuaż, wskoczcie w pociąg. Uprawiajcie ogród i zbierajcie nasiona. Ochajtnijcie się, miejcie dzieci, noście kapelusz. Nie kłamcie, nie oszukujcie, nie kradnijcie. Wszystko musi być proste i jasne. I pamiętajcie, większość tego, co jest najważniejsze w życiu, trudno dostrzec gołym okiem. Wartość jakości chwili, którą spędzacie z innymi, znacznie przewyższa ilość.