Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj
Tom Waits

Tom Waits cytaty

Tom Waits (ur. sobota, 7 grudnia 1940) żyje już od 85 lat, 8 miesięcy i 3 dni

Thomas Alan Waits - amerykański muzyk, kompozytor, poeta, autor tekstów piosenek i aktor.

Boga nie ma, wyjechał w interesach.

Zaśpiewaj mi tęczę, ukradnij mi sen.

Pozwól mi wylecieć z okna, z konfetti w moich włosach.

Wszechświat cały czas gra muzykę.

Miej głowę pełną błyskawic, a kapelusz pełen deszczu.

Czas to pamięć zmieszana z pożądaniem.

Większość rzeczy, które wchłoniesz, ostatecznie wydzielisz.

Dżentelmen to ktoś kto potrafi grać na akordeonie, ale tego nie robi.

Nie oglądaj się za siebie, bo ktoś to może wykorzystać.

Myślałem że Jogging to akronim od "Jamajczyk na haju"

Nie mam problemu z alkoholem, dopóki mogę się napić.

Jeśli egzorcyzmami wypędzę swoje diabły, wtedy moi aniołowie też mogą odejść.

Wydaje się, że największą chwałą jaką nasza kultura obdarza artystów w dzisiejszych czasach jest wystąpienie w reklamie – całkowicie nagim sikając na maskę nowego samochodu. Zawsze z determinacją i uporem odrzucałem ten wątpliwy zaszczyt.

Uwielbiam piękne piosenki które opowiadają mi straszne rzeczy.

Ucieknijcie gdzieś i zaciągnijcie się do cyrku. Zróbcie sobie tatuaż, wskoczcie w pociąg. Uprawiajcie ogród i zbierajcie nasiona. Ochajtnijcie się, miejcie dzieci, noście kapelusz. Nie kłamcie, nie oszukujcie, nie kradnijcie. Wszystko musi być proste i jasne. I pamiętajcie, większość tego, co jest najważniejsze w życiu, trudno dostrzec gołym okiem. Wartość jakości chwili, którą spędzacie z innymi, znacznie przewyższa ilość.

Prawda jest przereklamowana. Unikajcie jej.

Nienawidzę Disneylandu, bo przygotowuje nasze dzieci na Las Vegas.

Mój ojciec był rurą wydechową, a matka była... drzewem.

Musisz być cały czas w ruchu. Przecież jeszcze żaden pies nie obsikał jadącego samochodu.

Moje dzieci zaczynają zauważać, że jestem nieco inny niż reszta ojców. „Dlaczego nie masz normalnej pracy, jak każdy inny?” zapytały mnie pewnego dnia. Opowiedziałem im tę historię: W lesie były dwa drzewa: powyginane i proste. Każdego dnia, proste drzewo mówiło do powyginanego: „Spójrz na mnie... jestem taki wysoki, prosty i przystojny. A spójrz na siebie... jesteś cały powyginany i przekrzywiony na bok. Nikt nie chce na ciebie patrzeć.” I tak sobie rosły razem w tym lesie, aż pewnego dnia, przyszli drwale. Zobaczyli powyginane drzewo i to proste. „Wytnijmy proste drzewa a resztę zostawmy” – powiedzieli. Więc drwale zamienili proste drzewa na deski, wykałaczki i papier. Powyginane drzewo, jednak, ciągle tam jest, rośnie w siłę i staje się coraz bardziej dziwne z każdym dniem.

Galeria - kliknij aby powiększyć