Rozpad ZSRR był nie tylko największą katastrofą geopolityczną XX wieku, ale również prawdziwym dramatem dla Rosjan.
Ukraina jest sztucznym państwem powstałym z terytoriów Polski, Czechosłowacji, Rumunii i Rosji, a Krym został przekazany Ukrainie decyzją Biura Politycznego KPZR.
Ty nie jesteś Stalinem i ja nie jestem Stalinem. Stalin to władza radziecka. Stalin jest tym, czym jest w gazetach i na portretach, a nie tobą czy nawet mną!
17 mln obywateli Ukrainy to Rosjanie, Ukraina otrzymała olbrzymią połać rosyjskiego terytorium. Jeśli teraz dodamy do tych problemów kwestię członkostwa w NATO, egzystencja tego państwa może być zagrożona.
Żeby wygrać bitwę potrzeba setek tysięcy żołnierzy, ale żeby zwycięstwo poszło na marne wystarczy kilku szpiegów.
Ukraina jest niepodległym, suwerennym państwem i wybierze własną drogę do pokoju i bezpieczeństwa...Taka rozmowa byłaby całkowicie właściwa i całkowicie możliwa. Z pewnością nie widzę tu niczego szczególnie zawiłego, niczego, co wymagałoby lub mogłoby rzucić cień na stosunki między Rosją a Ukrainą.
Krym nie jest terytorium spornym. Nie było tam konfliktu etnicznego, w przeciwieństwie do konfliktu między Osetią Południową a Gruzją. Rosja od dawna uznaje granice współczesnej Ukrainy. Ogólnie rzecz biorąc, zakończyliśmy rozmowy w sprawie granic. Kwestia demarkacji wciąż pozostaje aktualna, ale to tylko kwestia techniczna.
Nie wierzcie ludziom, którzy nie piją! Abstynenci nie piją, bo się boją, że po pijaku powiedzą o sobie coś, czego inni mają nie wiedzieć.
Wiem, jak bardzo naród niemiecki kocha swojego Führera – stwierdził Stalin. – Chciałbym zatem wznieść toast za jego zdrowie
Rosja jest otwarta na dialog ze stroną ukraińską, a także ze wszystkimi, którzy chcą pokoju na Ukrainie. Ale pod warunkiem spełnienia wszystkich rosyjskich żądań.
Widzimy, że siły, które dokonały zamachu stanu na Ukrainie w 2014 roku, przejęły władzę, utrzymują ją za pomocą fasadowych procedur wyborczych i zeszły z drogi pokojowego rozwiązania konfliktu. Od ośmiu lat, od ośmiu niekończących się lat robimy wszystko, co w naszej mocy, aby załagodzić sytuację pokojowymi środkami politycznymi.