Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Cytaty duchownych rzymskokatolickich

Zobacz listę duchownych rzymskokatolickich

Duchowni rzymskokatoliccy wg. narodowości

Należy dawać to, co jakoś kosztuje, wymaga poświęcenia, pozbawia czegoś, co się lubi – aby dar miał wartość przed Bogiem.

Największą chorobą naszych czasów nie jest trąd czy gruźlica, lecz raczej doświadczenie tego, że się jest nie chcianym, porzuconym, zdradzonym przez wszystkich. Największym złem jest brak miłości i miłosierdzia, okrutna obojętność wobec bliźniego, który wyrzucony został przez margines życia w skutek wyzysku, nędzy, choroby.

Miłość, żeby była prawdziwa, musi zadawać ból... Pamiętajcie, że mamy kochać biednych aż do bólu.

Miłość nie wybiera, miłość tylko daje.

Miłość jest owocem, który dojrzewa w każdym czasie i jest w zasięgu każdej dłoni.

Miłość, aby była prawdziwa, musi kosztować, musi boleć, musi ogałacać nas z samych siebie.

Ludzie postępują nierozumnie, nielogicznie i samolubnie – kochaj ich mimo wszystko.

Któż może się oprzeć tej miłości, która utrzymuje świat przy życiu?

Jeśli z kimś rozmawiasz, to rób to tak, jakby to była jedyna osoba na ziemi.

Jeśli wasze serce będzie czyste, Bóg uczyni wielkie rzeczy dla was i przez was.

Jeśli odnosisz sukcesy zyskujesz fałszywych przyjaciół i prawdziwych wrogów – odnoś sukcesy mimo wszystko.

Jeśli możemy zaakceptować to, że matka zabija swoje dziecko, to jak możemy mówić innym ludziom, by nie zabijali drugiego człowieka?

Jeśli czynisz dobro, oskarżą cię o egocentryzm – czyń dobro mimo wszystko.

Do dwóch słów „miłość i miłosierdzie” można sprowadzić całe credo chrześcijańskie.

Dając światu najlepsze, co posiadasz, otrzymujesz ciosy – dawaj światu najlepsze, co posiadasz, mimo wszystko.

Wygłaszam modlitwy (...), ale już się nie modlę.

Mówię tak, jak gdybym bardzo kochała Boga – miłością osobistą i czułą. Gdybyś był w moim sercu, mógłbyś powiedzieć: Cóż za hipokryzja.

Módl się za mnie w szczególny sposób, abym nie zepsuła Jego dzieła (...) – jest we mnie tak straszny mrok, jakby wszystko było martwe. Było tak, od kiedy rozpoczęłam to dzieło.

Jezus Cię kocha. Jeśli chodzi o mnie, odczuwam pustkę – tak głęboką, że gdy patrzę, nie widzę nic, a gdy słucham, nic nie mogę usłyszeć.

Głęboka tęsknota za Bogiem i odtrącenie – pustka, brak miłości, brak zapału. Ratowane dusz nie ma żadnego uroku. Niebo nic nie znaczy – módl się za mnie, bym – mimo tego wszystkiego – ciągle mogła się do Niego uśmiechać.