Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Cytaty dramaturgów

Zobacz listę dramaturgów

Dramaturdzy wg. narodowości

Życie to jest to arcydzieło albo farsa, które my z materiału naszego ja, najszerzej zacząwszy od subtelności sumienia, skończywszy na sprężystości łydek, stworzymy.

U niektórych samoanaliza staje się po prostu tylko samoanalizą - samoanalizowaniem się wdzięcznego kotka.

Teraźniejszość jest jak rana - chyba żeby zapełnić ją rozkoszą.

Taką samą przez się działającą formą, wywołującą estetyczne zadowolenie, nazywam Czystą Formę. Nie jest to więc forma pozbawiona treści, bo takiej żaden żywy stwór stworzyć nie potrafi, tylko ta w której życiowe składniki stanowią element drugorzędny.

Świat cały jest tylko błękitną wklęsłością chińskiej filiżanki.

Świadome przeciwdziałanie fatalistycznym wypadkom gorsze jest od biernego poddania się przeznaczeniu.

Szatan nie może istnieć bez Boga, ani Bóg bez szatana, dlatego go stworzył.

Są pewne pervers-natury, które literaturę, biorą jako muzykę, malarstwo tłumaczą na język literacki, a od muzyki doznają halucynacji wzrokowych.

O ile mam co do powiedzenia, żadna nauka, tysiąc akademii nie zdoła tego we mnie zabić. A jeżeli nie, niech zostanę ekonomem czy subiektem: wszystko jedno.

Od społeczeństwa nie wywiniesz się bratku, z niego wyszedłeś i nic tu nie pomogą żadne abstrakcje.

O, jakie dziwne formy może przybierać szaleństwo ludzi zdrowych.

Od genialności do trywialności jest tylko jeden krok.

Najgorszy jest nonsens życia osobistego i społecznego, najgorsza jest połowiczność w ogóle, ta zasadnicza cecha naszej epoki.

Mieć odwagę i wolę być sobą - nie być miękkim w rzeczach zasadniczych, a bez oporu w drobiazgach - jest jedną z mądrości życia.

Męczeństwo dla formy zewnętrznej jest rzeczą śmieszną.

Forma jest tym, co nadaje pewną jedność złożonym przymiotom i zjawiskom. Jestem pyłkiem w tym wszystkim, ale pyłkiem koniecznym.

Czegóż wymagać od publiczności, jeżeli krytyka stoi poniżej jej przeciętnego poziomu ?

Artysta, prawdziwy artysta, a nie przeintelektualizowany
młynek mielący automatycznie wszystkie możliwe wariacje
i perturbacje, nie powinien bać się cierpienia.

Wszystko to już było.

Takt jest rozumem serca.