...Alzheimera..."
To bezwzględna choroba, martwa niczym pustynia. Złodziej serc, dusz i pamięci.
...Alzheimera..."
To bezwzględna choroba, martwa niczym pustynia. Złodziej serc, dusz i pamięci.
Jakżebym pragnął być na tyle mocny, by wziąć ją w ramiona i zanieść do nieba.
I kiedy oczy mi się zamknęły po raz ostatni, pomyślałem: O Boże, co ja zrobiłem?
I pozostała w tobie ta łagodność, której nawet wojna nie zdołała ci odebrać.
Z czasem namiętność ustąpi, jej miejsce zajmą poczucie bliskości i wzajemna zgodność charakterów.