Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Lalka

Inne książki Bolesława Prusa:
Anielka Antek Cienie Dusze w niewoli Emancypantki Faraon Kamizelka Katarynka Omyłka Placówka Pojednani Powracająca fala Sen Sieroca dola Szkatułka babki Z legend dawnego Egiptu Zemsta

Niektórym z tych, co przed chwilą ocierali się o mnie, przed siedmnastoma laty mogłem usługiwać w sklepie, a nie usługiwałem chyba dlatego, że żaden nie wstąpiłby tam.

Nie jestem Chrystusem, ażeby poświęcać się za całą ludzkość.

Oni dla swoich celów umieją poruszyć wszystkie siły ziemskie, jakich my nawet nie znamy. Oni potrafią łamać, usidlać, płaszczyć się, wszystko ryzykować, nawet — cierpliwie czekać...

[Idealizacja wspomnień lat młodzieńczych, Ignacy Rzecki]
Za moich czasów pryncypał był ojcem i nauczycielem swoich praktykantów i najczulniejszym sługą sklepu; jego matka lub żona były gospodyniami, a wszyscy członkowie rodziny pracownikami.

[Subiektywna ocena teraźniejszości, Ignacy Rzecki]
Dziś pryncypał bierze tylko dochody z handlu, najczęściej nie zna go i najwięcej troszczy się o to, ażeby jego dzieci nie zostały kupcami.

[Szacunek do Stanisława Wokulskiego, Ignacy Rzecki]
Nie mówię tu o Stasiu Wokulskim, który ma szersze zamiary, tylko myślę w ogólności, że kupiec powinien siedzieć w sklepie i wyrabiać sobie ludzi, jeżeli chce mieć porządnych.

Sława...co mi przeszkadza wyobrażać sobie, że już posiadam sławę na przykład na Syriuszu?

Zdawało mu się, że każda rzecz jest chora albo zraniona, że skarży się: ,,Patrz, jak cierpię...", i że tylko on słyszy i rozumie jej skargi. A ta szczególna zdolność odczuwania cudzego bólu urodziła się w nim dopiero dziś, przed godziną.

"Kochanek wszystko wybaczy kochance, wyjąwszy drugiego kochanka"
Niekiedy trzeba wybaczyć trzech
albo czterech!…—odezwał się ze śmiechem siedzący obok niego Francuz.

Człowiek niekiedy głupieje, ale też niekiedy odzyskuje rozum...

Noc zapadła, ale jednocześnie zniknęły mi z oczu brzegi. Byłem sam na ogromnej smudze wody, w której odbijały się nikłe gwiazdy.

Czort wie, na co jemu ta angielszczyzna? Przecie można ożenić się będąc nawet głuchoniemym...

Ale ja nie dbam o taki świat, który dwoje ludzi skazuje na tortury za to tylko, że się kochają. Nienawidzieć się wolno - dodała z gorzkim uśmiechem - kraść, zabijać...wszystko, wszystko wolno, tylko nie wolno kochać...

Nieraz spostrzegłem, że najlepszym lekarstwem na nasze własne kłopoty jest cudzie nieszczęście.

...dla mężczyzny kochającego kobieta jest świętością jak ołtarz.
(...)
Dla zakochanej kobiety mężczyzna jest ołtarzem.

- Łaskawa Pani - odparł Wokulski - jeżeli panna Izabela jest taką, jak mi się wydaje, to może mnie kiedyś oceni. A jeżeli nią nie jest, to zawszę będę miał czas się rozczarować..
- Zrób to wcześniej Panie Wokulski, zrób wcześniej - rzuciła podnosząc się w fotelu. - Bo wierz mi, łatwiej wyrzucić tysiące rubli z kieszeni niż jedno przywiązanie z serca. Szczególniej, gdy się już zagnieździ.

Kto wie, co gorsze: Żyd czy szlachcic.

Raz mnie jeden batiuszka mówił, że Adam w raju musiał zjeść zakazany owoc, bo drzewo, na którym on wyrósł, pachniało jak kobieta...

Głupia otwartość!...Co komu do jego pragnień? Po co on to mówił?...Po co jak bezwstydny żebrak odsłonił swoje rany?

Gdyby ją kto szczerze zapytał: czym jest świat, a czym ona sama? niezawodnie odpowiedziałaby, że świat jest zaczarowanym ogrodem, napełnionym czarodziejskimi zamkami, a ona - boginią czy nimfą uwięzioną w formy cielesne.

Dla niej nie istniały pory roku, tylko wiekuista wiosna, pełna łagodnego światła, żywych kwiatów i woni.

Pozwól pani, ażebym zastąpił ojca tej kochanej dziecinie...