- Łaskawa Pani - odparł Wokulski - jeżeli panna Izabela jest taką, jak mi się wydaje, to może mnie kiedyś oceni. A jeżeli nią nie jest, to zawszę będę miał czas się rozczarować..
- Zrób to wcześniej Panie Wokulski, zrób wcześniej - rzuciła podnosząc się w fotelu. - Bo wierz mi, łatwiej wyrzucić tysiące rubli z kieszeni niż jedno przywiązanie z serca. Szczególniej, gdy się już zagnieździ.
