Piękny traktat przyjaźni między dwoma państwami, który zaczyna się sponiewieraniem posła!
...lew i byk w jednej osobie...który ma miody w ustach, a pioruny w sercu...
Człowiek dopóty nie dba o groby, dopóki nie złoży w nich cząstki samego siebie...
Świat (...) jest to olbrzymi wir, w którym ludzie miotają się jak piasek, a rzuca nimi nieszczęście.
Mój Bóg jest tylko moim, a tamci – twoimi, więc muszę ich szanować. [Sara]
Człowiek, który nie ma serca do mądrości, musi zajmować się pracą ręczną i męczyć oczy.
Miłość jest jak miód: ze smakiem można jej kosztować, ale nie podobna kąpać się w niej.