Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Cytaty Anglików

Zobacz listę Anglików

Anglicy wg. profesji

A te sny są właśnie wytworem ambicji; istota bowiem ambicji nie jest czym innym, tylko snów cieniem.

Musicie przyznać jedno z dwojga, albo że w piersiach macie nadzwyczaj złe serca, albo że macie nadzwyczaj źle w głowie.

Gdy ograbiony nie wie o swej stracie,
Nie mów mu o niej, a nie zubożeje.

Wasza muzyka tak mu się podoba, że prosi gorąco, abyście przestali się już nad nią znęcać.

Wolę być ich sługą, lecz na swój własny sposób, niż panować nad nimi na ich modłę

Lecz choćby oczy jej były na niebie, a owe gwiazdy w oprawie jej oczu, Blask jej oblicza zawstydziłby gwiazdy Jak zorza lampę; gdyby zaś jej oczy Wśród eterycznej zabłysły przezroczy, Ptaki ocknęłyby się i śpiewały, Myśląc, że to już nie noc, lecz dzień biały.

Czas musi odkryć obłudne knowania,
Hańby doczeka, kto winy zasłania.

Jak prędko zły zamiar wkrada się w umysł, co stracił nadzieję!
[akt V, scena I]

Wszechwładny Cezar, trup zmieniony w glinę,
Chroni przed wichrem, zatkawszy szczelinę,
O, że też prochem, co trwożył świat stary,
Ktoś przed zawieją pouszczelniał szpary!

Mam w sobie miłość głęboką jak morze
I szczodrość tak jak morze bezgraniczną:
Im więcej ci ich udzielam, tym więcej
Czuję ich w sercu, bo są nieskończone.
[akt II, scena II]

Szczęśliwy biedak jest bogaczem, jednak
I w górach skarbów znajdzie mroźną biedę,
Kto nieustannie drży, że zubożeje.

Nędzna jest miłość, gdy da się określić." ~ Antoniusz

Czyż mam zapomnieć mej ojczystej mowy,
Której uczyłem się przez lat czterdzieści?
Na cóż mi więcej zda się teraz język?
Będzie jak wiola lub harfa bez strun (...)
Wyrok twój życie w głuchą śmierć odmienia.
Pozbawia język mój żywego tchnienia.

Cofnij się bólu, tam gdzie twoje miejsce.
akt II, scena 4

Jeden, wyłącznie jeden tylko bodziec
Podżega we mnie tę pokusę, to jest
Ambicja, która przeskakując siebie,
Spada po drugiej stronie.

Słabości, nazwisko Twoje: kobieta.

Lecz jeśli grzechem jest żądza zasłużonej sławy - jestem największym grzesznikiem wśród żywych.

Ach, jakże często najlichszemu ciału
Miłość pożycza blasków ideału!
Bo miłość widzi duszą, nie oczyma.

Ale nieszczęściu nieodwzajemnionej
Miłości winnaś współczucie, nie wzgardę.
[akt III, scena II w przekł. S. Barańczaka].

Tych kilka przestróg: Nie bądź skorym myśli
wprowadzać w słowa, a zamiarów w czyny.
Bądź popularnym, ale nigdy gminnym.
Przyjaciół, których doświadczysz, a których
Wybór okaże się być ciebie godnym,
Przykuj do siebie żelaznymi klamry;
Ale nie plugaw sobie rąk uściskiem
Dłoni pierwszego lepszego socjusza.