Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Cytaty Amerykanów

Zobacz listę Amerykanów

Amerykanie wg. profesji

Każdy z nas ma swoje dno. Pewnego dnia będziesz musiał komuś powiedzieć, jakie jest twoje. Jeśli tego nie zrobisz, prędzej czy później znajdziesz się w barze z drinkiem w dłoni.

Od gmatwania są powieści, nie serwisy informacyjne.

Staraj się znosić to dzień po dniu i resztę zostaw Bogu. Nie jesteś w stanie zrobić niczego więcej.

Jeden człowiek to święty. Jeśli spotka się dwoje ludzi odmiennej płci, zrodzi się między nimi miłość. Jeżeli spotkają się trzy osoby, natychmiast utworzą coś, co nazywamy społeczeństwem. Cztery osoby zbudują piramidę. Pięć wygna jedną osobę ze swojej grupy. Sześć wynajdzie nienawiść. Siedem po paru latach zacznie toczyć ze sobą wojny. Być może człowiek stworzony został przez Boga, ale społeczeństwo powstało na wzór Szatana, który wciąż próbuje odzyskać wszystko, co utracił.

Byłem dwudziestojednoletnim prawiczkiem z literackimi ambicjami. Miałem trzy pary dżinsów, cztery pary majtek, zdezelowanego forda (ze sprawnym radiem), sporadyczne myśli samobójcze i złamane serce.

I choć wydaje ci się, że było źle i jest źle, nie oszukuj się - może być jeszcze gorzej.

Oczywiście, bolało. Bolało wcześniej, w najgorszy, szarpiący sposób, kiedy już wiadomo, że zaraz cię nie będzie, a wszechświat będzie toczył się i tak, niewzruszony.

Nie zmusisz szczęścia, żeby ci sprzyjało

Uważasz mnie za potwora, i może nie bez powodu. Ale prawdziwe potwory nigdy nie są pozbawione uczuć. Myślę, że w tym tkwi sedno ich potworności, nie w ich wyglądzie.

Miłość pozostawia blizny.

Lepiej zaryzykować pocałunek i parę razy dostać po twarzy, niż w ogóle zrezygnować.

W uszach zaczęły mi bić zegary z mojego sklepu: bim-bom, nadchodzi zgon.

Ludzie skupiają się na drobnych sprawach, żeby wielkie ich nie przytłoczyły.

Wszyscy robimy, co możemy i to musi wystarczyć...a nawet jeśli nie wystarczy, i tak musi wystarczyć. Nigdy nic nie tracimy.

Gdy oglądasz horror, wszyscy na widowni wiedzą, że bohater, czy bohaterka, okażą się dość głupi, by wspiąć się po schodach, lecz w rzeczywistości sami tacy są - palą, nie zapinają pasów bezpieczeństwa, wprowadzają się z rodziną do domu obok ruchliwej szosy, po której całymi dniami i nocami krążą wielkie ciężarówki.

Tchórz boi się, że prawda o jego tchórzostwie wyjdzie na jaw, znacznie bardziej niż śmierci.

Z każdej sytuacji masz trzy wyjścia (...). Możesz postanowić coś zrobić, możesz postanowić nic nie robić...i możesz postanowić, że nic nie postanowisz.

Ten pomysł był na tyle szalony, że wydawał się całkiem sensowny.

Kiedy człowiek obdarzony wyobraźnią wpada w tarapaty psychiczne, linia podziału między tym, co rzeczywiste, a tym, co wyimaginowane, bywa niekiedy, trudno dostrzegalna.

W stadzie kur osobnik najsłabszy zawsze jest ostatni w kolejności dziobania: jeśli upadnie, jego współtowarzysze bynajmniej nie pomagają mu się podnieść - raczej dobijają go szybko i bezlitośnie.