Strona numer 46
Myśl ucieka z głowy. Ma uraz do zamkniętych pomieszczeń!
Myśl spotkaną w nocy trzeba, jak kobietę, oglądać w dziennym świetle.
Myl się zbiorowo!
Mów mądrze – wróg podsłuchuje.
Łam składnię, gdy za sztywna dla myśli.
Łakniesz krwi – bądź pchłą.
Ludzie złotego serca! Sprzedawajcie je drogo.
Kwiaty na grobie wroga pachną upajająco.
Kto „winien”? Spójrzcie po stronie „ma”.
Kto się najadł strachu, nie jest głodny wrażeń.
Kto przeżył tragedię, nie był jej bohaterem.
Kto ma dobrą pamięć, temu łatwiej o wielu rzeczach zapomnieć.
Komu język posłuszny, ten często milczy.
Komu jedzą z ręki, temu nie patrzą na palce.
Karłom trzeba się nisko kłaniać.
Kanibale wolą tych, co nie mają kośćca.
Iść całe życie konsekwentnie do celu można tylko wtedy, gdy on się stale odsuwa.
Instynkt samozachowawczy jest czasem motorem samobójstwa.
I myśl trzeba gimnastykować codziennie! Ale nie zbiorowo.
I kaftan bezpieczeństwa powinien być na miarę szaleństwa.