Strona numer 91
Jestem niewierzący. Nie wierzę w sprawy poza doczesne, w życie pozagrobowe itd.
Czasem mnie przeraża, kiedy myślę jaką byłem osobą. Byłem straszną osobą, nieprzyjemną dla ludzi.
Zaufanie ciężko przychodzi. Dlatego mój krąg jest mały i ciasny.
Od samego początku moim celem było wyrażenie samego siebie, nieważne na jak sprośny temat.
Jedyne, co w tym wszystkim jest na serio, to moja miłość do rymowania.