Przemawiaj do każdej kobiety, jakbyś ją kochał, a do mężczyzny - jak do nudziarza, a w ciągu jednego sezonu zyskasz opinię taktownego dżentelmena.
Kiedy już kobieta zwróci się przeciwko tobie, zapomnij o niej. Kocha cię, aż tu naraz -trach!- i pozostaje już tylko wrogość. Może wtedy spokojnie się przyglądać, jak umierasz w rynsztoku, jak wpadasz pod samochód. Skwituje to jednym splunięciem.
Nie tępcie występku, jeżeli chcecie mieć czarujące kobiety – oto reguła. W przeciwnym wypadku podobni będziecie głupcom, co niszczą gąsienice, przepadając za motylami.
Gdy żona mówi do ciebie: „Ty diable z rogami” – nie przejmuj się tym diabłem, ale zastanów się nad tymi rogami.