Strona numer 48
Na drzewie dobrych intencji jest wiele kwiatów, lecz mało owoców.
Kto z różnych końców rzecz rozpoczyna, ten wszystko popsuć może.
Kto wie, że popełnił błąd i nie próbuje go naprawić, popełnia drugi błąd.
Kto stara się ludzi ująć zręcznymi słowami, ten często bywa znienawidzony.
Kto się nie waha czynić wielkich obietnic, temu trudno przyjdzie się z nich wywiązać.
Kto ku korzyściom czynem każdym zmierza, ten niezadowolenie wielu wzbudzić musi.
Każdy potrafi skarg wysłuchać. Kto jednak zdoła sprawić, by skarg nie było?
Czyż nie jest prawdziwie szlachetny ten, kto się nie smuci, choć się na nim ludzie nie poznali?
Błędy człowieka szlachetnego są jak zaćmienie słońca lub księżyca. Wszyscy je widzą.
Myślę, że wielu ludzi jest dobrych w większej ilości rzeczy, niż świat im daje okazji do zrobienia.