Znam starodawny toast, wart złota dla swej piękności: „Obyś nie spotkał przyjaciela, gdy będziesz wchodził na górę powodzenia”.
Znam starodawny toast, wart złota dla swej piękności: „Obyś nie spotkał przyjaciela, gdy będziesz wchodził na górę powodzenia”.
Kiedyś oczy w wodzie umoczył,
woda była szafirowa,
a kiedyś usta umoczył,
woda stała się pąsowa.