Mamy szansę wygrać następne wybory. PO zastępuje realne rządzenie Matrixem i PRem. Ale to się skończy, jak Polacy zobaczą, że jedyna propozycja, jaką ma dla nich Platforma, to obrażający kobiety Palikot i premier, który ma ludzi głęboko w Dolomitach.
Odpowiem w ten sposób: może szkoda, że prezydent Duda zawetował ustawę o zmianie płci. Ona umożliwiała bardzo szybką zmianę tożsamości. Wtedy Leszek Miller albo Janusz Palikot zmieniliby płeć i startowali w tych wyborach jako liderzy. Jest jakiś ciąg na kobiety.
Zachowuje się jak dresiarz, który w bramie dźga brudnym nożem. Jakbym go spotkał na korytarzu sejmowym, to dostałby po gębie.
Palikot przekroczył granicę, za którą już nie ma polityki, tylko trzeba tego faceta powiesić na najbliższej gałęzi. Wszyscy musimy do tego doprowadzić. Po czymś takim trzeba mu wybrać gałąź.
Palikot częściej bawi, niż oburza. Czasem mnie oburza i wprowadza w zły nastrój.
Każda partia ma swego Palikota.
Gdy Palikot jest w formie, to jego wybryki ożywiają polską politykę.