Z modlitwą jest trochę jak z mieczem. Muszę wiedzieć, jak go używać.
Z modlitwą jest trochę jak z mieczem. Muszę wiedzieć, jak go używać.
Wracając do spekulacji: muszę podejmować ryzyko, żeby osiągać jakieś efekty.
Pierwsza rzecz podstawowa, dać ludziom trochę radochy, niech się pośmieją ze mnie.