Wspomnienia to coś, co rekonstruujemy: rozkładamy i składamy na nowo. Dorabiamy fragmenty, żeby stworzyć coś, co według nas zdarzyło się naprawdę albo po prostu chcielibyśmy, aby tak było. Krótko mówiąc, wspomnienia rzadko są prawdziwe. To wyretuszowana podróbka.
Nauczyłem się, że w demokracji najważniejsze jest to, kto ma dostęp do mikrofonu.