Szewcy chodzą bez butów, krawcy bez surdutów.
Szewcy chodzą bez butów, krawcy bez surdutów.
On zna trzy języki - dwa od butów i jeden swój, który i tak czasem trzeba tłumaczyć.
Widziałem w górach ludzi, którzy nigdy nie chodzą do kościoła. A tam się modlili.