Słowom jej odpowiedział gromki koguci krzyk, po czym z kurnika jakoś tak boczkiem, niczym niespokojny pijak z knajpy wypadł podskubany chudy kogut.
Przyzwyczaiłem się do życia pod Stryjem, to potrafię żyć i pod Ojcem.
W polityce nie wszystkich umów można dotrzymywać.