Moja mistrzyni zwykła była mawiać, że wydawanie mocy musi odbywa się tak, jakbyś puszczała bąka na sali balowej: delikatnie, oszczędnie i pod kontrolą. I tak by postronni nie połapali się, że to ty.
Moja mistrzyni zwykła była mawiać, że wydawanie mocy musi odbywa się tak, jakbyś puszczała bąka na sali balowej: delikatnie, oszczędnie i pod kontrolą. I tak by postronni nie połapali się, że to ty.