Kobiety mają z natury zdolności przystosowawcze. W tym tkwi ich siła, a jednocześnie słabość. Badają grunt wokół siebie, stopniowo akceptują warunki i jak przystało na realistki, starają się żyć w nich jak najwygodniej.
Kobiety bez towarzystwa mężczyzn więdną, a mężczyźni bez kobiet głupieją.
Mężczyzna bez kobiety jest jak parowóz bez pary.
Bzdury! Jak kobiety mogły zatrzymać robotników?