Holmes: Dostrzegłem wagę milczenia psa, gdyż jeden prawdziwy wniosek niezmiennie sugeruje inne...Oczywiście nocny gość był kimś, kogo pies dobrze znał. To był Straker, który uprowadził Srebrnego Płomienia z jego boksu i wyprowadził na wrzosowiska.
Holmes: Dostrzegłem wagę milczenia psa, gdyż jeden prawdziwy wniosek niezmiennie sugeruje inne...Oczywiście nocny gość był kimś, kogo pies dobrze znał. To był Straker, który uprowadził Srebrnego Płomienia z jego boksu i wyprowadził na wrzosowiska.