Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Głos sumienia i głos honoru brzmią cichutko, gdy kiszki marsza grają.

Denis Diderot: Głos sumienia i głos honoru brzmią cichutko, gdy kiszki...
Udostępnij obrazek cytatu, kopiując kod HTML:

<a href="https://cytatybaza.pl/cytat/glos-sumienia-i-glos-honoru-brzmia-cichutko-gdy-kiszki-marsza-graja.html"><img src="https://cytatybaza.pl/cytat/obrazek/glos-sumienia-i-glos-honoru-brzmia-cichutko-gdy-kiszki-marsza-graja.webp" alt="cytat" width="600" style="max-width:100%;max-height:320px;"></a>

Nieco podobne cytaty

Koledzy! (…) Nie wiadomo, co będzie. Ale jak bądź zaklinam was na imię naszej ojczyzny, ażebyście nie splamili naszego honoru narodowego. W najsmutniejszych wypadkach i niebezpieczeństwach to sobie hasło powtarzajcie, że jesteście Polakami.

Nie czułem wyrzutów sumienia, mogłem to robić bez przerwy, na okrągło.

Królem jestem ludzi, nie sumienia.

Przytoczone przez Krzysztofa Kraińskiego, Pastyla (…), czwarta i piąta część, 1617. Zygmuntowi Augustowi przypisywane jest podobne stwierdzenie: Nie jestem królem waszych sumień!
o sobie
strona cytatu

Król nigdy nie może żałować użycia siły. Bolesna konieczność to konieczność i król nie może się zatrzymać w obliczu żadnej konieczności. Nawet kiedy jest mu niemiła. Nigdy się nie obawialiśmy surowości; król wie, czego potrzebuje naród, naród tego przecież nie wie. Na przykład tego, żeby go ukarać. Musimy stosować się do nakazów. Naszego sumienia i to wszystko. Nigdy nie cierpimy z powodu wymierzenia kary, ponieważ wierzymy w tę karę, mamy całkowite zaufanie do Naszego sumienia. Tak musi być i tak jest.

Z przyjemnością pracowałem w tym serialu, bo pokazuje ludzi honoru.

W niektórych słownikach brak słowa honoru.

Dając przykład wrażliwości na wszelkie przejawy niesprawiedliwości społecznej przekazuje nam Pan trafne diagnozy, dotyczące przemian ustrojowych w Polsce, które nie tylko często otwierają naszym Rodakom oczy na zakulisowe działania rządzących naszym krajem, ale również ukazują niekorzystną dla społeczeństwa ich politykę. Właśnie ten sposób pojmowania krzywdy ludzkiej stawia Pana w roli autorytetu moralnego i sumienia tych, którzy doprowadzili Polskę do stanu obecnego. Poprzez działalność społeczną i charytatywną, wskazuje Pan drogę jak można i należy pomagać biednym i poszkodowanym w wyniku transformacji ustrojowej.

Był cień, który biegł koło mnie - to wyprzedzał mnie, to zostawał w tyle. Cieniów takich było mnóstwo, cienie te otaczały mnie zawsze, cienie nieodstępne, chodzące krok w krok, śledzące mnie i przedrzeźniające. Czy na polu bitew, czy w spokojnej pracy w Belwederze, czy w pieszczotach dziecka - cień ten nieodstępny koło mnie ścigał mnie i prześladował. Zapluty, potworny karzeł na krzywych nóżkach, wypluwający swą brudną duszę, opluwający mnie zewsząd, nieszczędzący mi niczego, co szczędzić trzeba - rodziny, stosunków, bliskich mi ludzi, śledzący moje kroki, robiący małpie grymasy, przekształcający każdą myśl odwrotnie; ten potworny karzeł pełzał za mną jak nieodłączny druh, ubrany w chorągiewki różnych typów i kolorów - to obcego, to swego państwa, krzyczący frazesy, wykrzywiający potworną gębę, wymyślający jakieś niesłychane historie; ten karzeł był moim nieodstępnym druhem, nieodstępnym towarzyszem doli i niedoli, szczęścia i nie-szczęścia, zwycięstwa i klęski. (...) Ta szajka, ta banda, która czepiała się mego honoru, tu zechciała szukać krwi. Prezydent nasz zamordowany został po burdach ulicznych obniżających wartości pracy reprezentacyjnej, przez tych samych ludzi, którzy ongiś w stosunku do pierwszego reprezentanta, wolnym aktem wybranego, tyle brudu, tyle potwornej, niskiej nienawiści wykazali. Teraz spełnili zbrodnię.

Źródło: Nie szablą, lecz piórem. Batalie publicystyczne II Rzeczypospolitej, red. Daria Nałęcz, wyd. IBL PAN, Warszawa 1993 r.
o sobie
strona cytatu

Miłości nie da się rozpoznać patrząc w taflę,
w której odbiciu wszystko wygląda na łatwe.

Młodzi artyści mają strasznie trudną sytuację, szczególnie w Europie. Jazz, który robiony jest w Europie - w większości wypadków - przestał być jazzem, bo nie ma elementów podstawowych. Brakuje mu korzeni i solidnego rytmu. Niektórzy eksperymentują i to jest ok. Czasami występy europejskich zespołów brzmią jak wstęp do czegoś, co nigdy nie nastąpi. Wielu słuchaczy mówi, że nie rozumie jazzu. Jak mogą go rozumieć, skoro sami muzycy do końca go nie rozumieją. Jazz to jest ruch, rytm, emocje, uniesienie. Wystarczy posłuchać obojętnie której płyty Milesa Davisa. Tam się zawsze coś dzieje.