Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Francuz istotnie był wspaniałym, a przy tym przystępnym w zrozumieniu, pisarzem, którego doskonałe i błyskotliwe eseje oraz bajeczki do dziś mają znaczenie intelektualne i do dziś doszczętnie niszczą swoim doskonałym wywodem rzekome uzasadnienie protekcjonizmu i wszystkich interwencji państwowych w gospodarce. Bastiat był prawdziwym a przy tym błyskotliwym obrońcą wolnej gospodarki.

Murray Rothbard: Francuz istotnie był wspaniałym, a przy tym przystępnym...
Udostępnij obrazek cytatu, kopiując kod HTML:

<a href="https://cytatybaza.pl/cytat/francuz-istotnie-byl-wspanialym-a-przy-tym.html"><img src="https://cytatybaza.pl/cytat/obrazek/francuz-istotnie-byl-wspanialym-a-przy-tym.webp" alt="cytat" width="600" style="max-width:100%;max-height:476px;"></a>

Nieco podobne cytaty

Biedni i bogaci zawsze byli i zawsze będą. Dlaczego? Dlatego że są ci, którzy pracują, i ci, którzy nie pracują, ci, którzy chcą zarobić, i ci, którzy nie chcą ruszyć palcem. Kto pracuje, kto chce pracować, ten nie jest biedny. Istotnie, prawdą jest, że Nasz Pan i Stwórca pozwala nam wszystkim urodzić się równymi, ale jest też prawdą, że kiedy się rodzimy, nie jesteśmy ani bogaci, ani biedni, Jesteśmy nadzy. Dopiero potem stajemy się bogaci lub biedni, zależnie od zasług. Tak, wiemy również i My, że rozdawanie pieniędzy na nic się zda. Dlaczego? Dlatego, że aby wyeliminować nędzę, potrzeba tylko jednego: pracy.

Z wywiadu z Orianą Fallaci w czerwcu 1972. Źródło: Oriana Fallaci, Wywiad z historią, tłum. Agnieszka Czepnik, Anna Osmólska-Mętrak, Joanna Ugniewska, wyd. Sfery, Warszawa 2012, ISBN 9788377990391, s. 412.
retoryczne
strona cytatu

Nie brak ludzi naiwnych, którzy sądzą, że dziś wszystko się zmieniło, że Polska przestała być „potrzebnym narodem”, jak napisał pewien Francuz, i pozostała tylko sentymentalnym wspomnieniem, a sentymenty i wspomnienia nie są notowane na giełdzie. Ale cóż się właściwie zmieniło? Czy zmniejszyło się niebezpieczeństwo? Nie. Tylko ślepota intelektualna klas rządzących w Europie doszła do swego zenitu. Polityka Rosji jest niezmienna, co przyznał oficjalny historyk moskiewski Karamzin. Jej metody, jej taktyka czy manewrowanie, mogą się zmieniać, ale gwiazda polarna tej polityki – opanowanie świata – jest gwiazdą stałą.

Czym jest to równe, tzn. ta wspólna substancja, którą np. dom przedstawia wobec poduszki w wyrazie wartości poduszki? Coś podobnego „nie może w rzeczywistości istnieć” – mówi Arystoteles. Dlaczego? Dom przedstawia – wobec poduszki coś równego o tyle, o ile przedstawia to, co jest istotnie wspólne obojgu, poduszce i domowi. A tym jest – praca ludzka.
Ale Arystoteles nie mógł z samej formy wartości wyczytać, że w formie wartości towarów wszystkie prace są wyrażone jako jednakowa praca ludzka, a wiec jako praca równoznaczna, gdyż społeczeństwo greckie opierało się na pracy niewolników, a więc nierówność ludzi i ich sił roboczych była jego podstawą naturalną. Tajemnicę wyrazu wartości, równość i równoznaczność wszystkich prac, dlatego że są i o ile są pracą ludzką w ogóle, można było odgadnąć dopiero wtedy, gdy pojęcie równości ludzi utrwaliło się jak przesąd ludowy. A to stało się możliwe dopiero w społeczeństwie, w którym forma towarowa stała się powszechną formą produktu pracy, a co za tym idzie, wzajemny stosunek ludzi jako posiadaczy towarów – panującym stosunkiem społecznym.

W samym stosunku wymiennym towarów ich wartość wymienna ukazała się nam jako coś zgoła niezależnego od ich wartości użytkowych. Jeżeli więc istotnie abstrahujemy od wartości użytkowej produktów pracy, otrzymujemy ich wartość, zgodnie z podanym właśnie określeniem. To wspólne, co znajduje wyraz w stosunku wymiennym, czyli w wartości wymiennej towarów, jest więc ich wartością.

Kiedy sam zacząłem udzielać się na Facebooku, pisałem tam po prostu prawdę. Było to dla mnie niemal terapeutyczne. Zawsze byłem trochę przytrzymany. Strzegłem swojej prywatności. Czułem się oderwany od swoich widzów. [...] Dzięki Facebookowi mogłem wchodzić w interakcje z ludźmi na całym świecie. W zasadzie stworzyłem całą społeczność. To był dla mnie bardzo ważny moment. Wpłynęło to istotnie na ostatnie pięć lat mojej kariery.

Jeśli nad tym pomyśleć, to Halloween jest wspaniałym świętem dla aktora. Wszystko kręci się wokół przebrania i udawania kogoś innego. Dlatego zawsze było to dla mnie wyjątkowe święto.

Pragnąc za pomocą zruszczenia tych chłopów polskich istotnie przyczynić się do szybkiego rozwoju północy na drodze cywilizacji, należałoby to zrobić tak skutecznie, ażeby chłop tutejszy ukochał Rosję, jej prawosławną wiarę, mowę, obyczaj, ażeby za nią gotów był ginąć w wojnie i pracować dla niej w pokoju. Trzebaby więc wydrzeć z korzeniem tutejszy, iście zwierzęcy konserwatyzm tych chłopów. Trzebaby zburzyć tę odwieczną, swoistą kulturę, niby stare domostwo, spalić na stosie wierzenia, przesądy, obyczaje, i zbudować nowe, nasze, tak szybko, jak się buduje miasta w Ameryce Północnej.

Czy uważa pan, że powinienem przeznaczyć te miliardy na bardziej przyziemne potrzeby, takie jak służba zdrowia, edukacja czy opieka społeczna? Niestety nie mamy tu wielkiego wyboru. Od tej sprawy zależy prestiż naszego państwa.

Jestem bardzo dumna z Polaków, to co się wydarzyło pokazuje jak wspaniałym narodem jesteśmy, dajemy przykład i inspirujemy ludzi z całego świata do pomocy.

Od dawna niczego nie napisałem, bo mi się ta rzeczywistość wymyka. Obiecuję jednak, że będę próbował. Kazimierz Rudzki miał takie powiedzenie: „A w jaki sposób pan reaguje na coraz bardziej otaczającą nas rzeczywistość?”. Dzisiejsza istotnie coraz bardziej nas otacza. Dlatego muszę złapać dystans, spojrzeć na to wszystko z pewnej perspektywy.