- Diabelskie sidła, diabelskie sidła...Co mówiła profesor Sprout?...Że to lubi ciemność i wilgoć... - Więc zapal coś! - wykrztusił Harry. - Tak...no jasne...ale tu nie ma drewna! - krzyknęła Hermiona, wykręcając sobie ręce. - CZY TY ZWARIOWAŁAŚ? - zawył Ron. - JESTEŚ CZARODZIEJKĄ CZY NIE?
