Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

- Co ci się śniło?
- Ty.
- Nawinął kosmyk jej włosów na palec.
- Zawsze śnię o tobie.

Cassandra Clare: - Co ci się śniło?
- Ty. 
- Nawinął kosmyk jej włosów...
Udostępnij obrazek cytatu, kopiując kod HTML:

<a href="https://cytatybaza.pl/cytat/co-ci-sie-snilo-ty-nawinal-kosmyk-jej-wlosow-na-palec-zawsze-snie-o.html"><img src="https://cytatybaza.pl/cytat/obrazek/co-ci-sie-snilo-ty-nawinal-kosmyk-jej-wlosow-na-palec-zawsze-snie-o.webp" alt="cytat" width="600" style="max-width:100%;max-height:320px;"></a>

Nieco podobne cytaty

(…) pojechaliśmy na cmentarz, na kwatery „Zośki” i „Parasola”. I tam spotkaliśmy siwego pana, to jedno z najbardziej traumatycznych przeżyć w moim życiu. Stał i sam dla siebie robił listę poległych dziewczyn. Opowiadał beznamiętnym tonem, jak wyglądały, opisując ich kolor oczu, włosów, urodę, charakter. Potem mówił, że znaleźli jej szkielet na Długiej, tam, gdzie zginęła. Mówił to z autentycznej potrzeby, to w nim siedziało i musiał wyrzucić to z siebie. Potem w domu oglądałem transmisję tej inscenizacji z aktorami wchodzącymi do kanału. Między autentycznym przeżyciem a szopką wokół przeżycia było to, co mnie uwiera. Wszystko, co jest machaniem sztandarem czy hasłem patriotyzmu, jest sztuczne.

Jeżeli jest tylko snem bez marzeń, toż przedziwnym zyskiem byłaby śmierć... Bo zdaje mi się, że gdyby ktoś miał wybrać w myśli taką noc, w której tak twardo zasnął, że nawet mu się nic nie śniło, i inne noce i dni swego życia miał z nią zestawić i zastanowiwszy się powiedzieć, ile też dni i nocy przeżył lepiej i przyjemniej od tamtej, to myślę, że (…) na palcach policzyć by je można (…), więc jeżeli śmierć jest czymś w tym rodzaju, to ja ją mam za czysty zysk!

Można mieć różne sny, ale ten o Szmajdzińskim to jakaś perwersja.

Możesz mnie pobić, ale jak dotkniesz moich włosów to Cię zabije !

Zawsze chciałem, żeby kobieta była dla mnie zagadką. A w momencie, kiedy znacząco patrzy na swój serdeczny palec, to zagadką nie jest.

Pokraczna parada typów bez uroku. Może gdzieś w drugim szeregu siedzą Adonisy, ale w ławach pierwszych i na bilbordach: gruby, brzydki, łysy, kurdupel, garbus, gigant, sepleniący, pokurcz, podgardle obwisłe, pożyczka z tłustych włosów, niedogolony, pryszcze, stare buty i sznurowadła na supeł...

„Co ja tam właściwie mam?” — zastanowił się Bilbo sapiąc, lecz nie ustając w biegu. Wsadził rękę do kieszeni. Pierścień wydał mu się bardzo zimny, gdy wsunął go po omacku na palec.

Wiem, jak duży mam wpływ na moich fanów i śledzących /followersów/. Czuję, że wszystko, co robię: kolor włosów, makijaż, zawsze zaczyna te wielkie trendy i nawet nie zdaję sobie sprawy, do czego jestem zdolna.

Całe życie byłem niegrzecznym chłopcem. Granie jazzu było kiedyś protestem. Często pokazywaliśmy środkowy palec - na przykład komunie. Prowadziliśmy protest bez słów. W pewnym momencie jazz był zakazany.

Nie krytykuję młodzieży jako gorzki pan, który jest na aucie i sypie mu się łupież z włosów. Na wsi kupuję wódę, kiełbachę i zapraszam pół wsi na ognisko. Kto tańczy, pije, skacze przez ognisko? Staruchy. Młodzi siedzą i zamiast się bawić, zamiast rozmawiać, grzebią przy narządach rodnych. Coś wysyłają, coś odbierają. Też mam komórkę, ale tak nie wolno. Trzeba umieć się wygłupiać.