- Chcę porozmawiać z synem - oświadczył Asmodeusz. - Minęły prawie dwa wieki, od kiedy ostatnio to robiliśmy, Magnusie. Nie piszesz, nie dzwonisz, nie składasz mi krwawych ofiar. Ranisz swojego czułego tatusia.
- Chcę porozmawiać z synem - oświadczył Asmodeusz. - Minęły prawie dwa wieki, od kiedy ostatnio to robiliśmy, Magnusie. Nie piszesz, nie dzwonisz, nie składasz mi krwawych ofiar. Ranisz swojego czułego tatusia.
Kto nie był socjalistą za młodu, ten na starość będzie sku*synem.