Biada ci, morderco żony i brata, biada ci, Antychryście! Otchłań otwiera się przed tobą, śmierć wyciąga po ciebie ręce i grób cię czeka. Biada ci, żywy trupie, albowiem umrzesz w przerażeniu i potępiony będziesz na wieki.
Panie prezesie, melduję wykonanie zadania!
Modlę się za brata, który mnie zranił, a któremu szczerze przebaczyłem.
Religia jest dla ludzi bez rozumu.