Aerion to prawdziwy potwór. No wiesz, uważa się za smoka w ludzkiej postaci. Dlatego tak się wściekł na to przedstawienie. Szkoda, że nie urodził się Fossowayem. Wtedy myślałby, że jest jabłkiem, i wszystkim nam żyłoby się znacznie bezpieczniej.
Aerion to prawdziwy potwór. No wiesz, uważa się za smoka w ludzkiej postaci. Dlatego tak się wściekł na to przedstawienie. Szkoda, że nie urodził się Fossowayem. Wtedy myślałby, że jest jabłkiem, i wszystkim nam żyłoby się znacznie bezpieczniej.
Wiesz, co by było, gdyby te ściany miały uszy? Popełniłyby samobójstwo.
Telewizja to potwór, który wciąga, pożera, a potem wyrzuca na śmietnik...