A dziś dla równowagi zamierzam dopie*dolić prezydentowi.
A dziś dla równowagi zamierzam dopie*dolić prezydentowi.
To pan w niedzielę wszedł tu jak do obory, i ani be, ani me, ani kukuryku.
Dziękuje Panu Prezydentowi. Jest to piękny gest wzniesienia się ponad historycznymi podziałami.
W dalszym ciągu jestem gastarbeiterem w polityce. Nie zamierzam w niej zbyt długo pozostawać.
Wyważono równowagę tak doskonale, iż mogła zostać obalona jedynie wielkim wysiłkiem.