Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Cytaty polskich polityków

Zobacz listę polityków

Zobacz listę polskich polityków

Politycy wg. narodowości

Biurokracja w Brukseli to 32 tys. urzędników. Jak na biurokrację, która służy całemu kontynentowi, ta liczba mnie nie szokuje. W Grecji państwo utrzymuje 760 tys. urzędników, w Hiszpanii 3 mln. W Wielkiej Brytanii sam urząd celny zatrudnia 82 tys. ludzi.

Afgańska misja będzie prawdopodobnie najtrudniejszą od czasu, gdy polscy żołnierze brali udział w szturmie Berlina.

A poza tym, panie marszałku, uważam, że Pałac Kultury powinien być zburzony.

Jeśli chodzi o prawdziwe wyzwania, to są ciamajdy. To nie są jacyś czarni, groźni rycerze, to są ludzie, którym wszystko wylatuje z rąk.

Już od dawna nie jestem naiwnym radykalnym liberałem, który zapomina, że wymiar duchowy istnieje.

Nie ma ważniejszego zadania dla prezydenta Polski, jak obrona dobrego imienia i załatwianie interesów kraju w świecie.

Skandalem nie jest to, co ludzie mówią o telewizji rządowej Kurskiego, skandalem jest to, co ona prezentuje.

...chłoptasiu, nie ze mną te numery

Skierowane do ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobro, jako odpowiedź na pismo zapowiadające zmiany poprzednich korzystnych dla Wałęsy wyroków, związanych z oskarżeniami o współpracę z SB.
zaczepno-obronne
strona cytatu

Partia nasza przeciwstawia się z całą stanowczością wszelkim zjawiskom które noszą cechy antysemityzmu. Syjonizm zwalczamy jako program polityczny, jako nacjonalizm żydowski, i to jest słuszne.

Nie ulega jednak wątpliwości, że i obecnie znajduje się w naszym kraju określona ilość ludzi, obywateli naszego państwa, która nie czuje się ani Polakami, ani Żydami. Nie można mieć o to do nich pretensji, nikt nikomu nie jest w stanie narzucić poczucia narodowości, jeśli go nie posiada. Z racji swych kosmopolitycznych uczuć ludzie tacy powinni jednak unikać dziedzin pracy w których afirmacja narodowa staje się rzeczą niezbędną.

Kisielewski podjął także na tym zebraniu obronę niejakiego Szpotańskiego. Który został skazany na 3 lata więzienia za reakcyjny paszkwil ziejący sadystycznym jadem nienawiści do naszej partii i do organów władzy państwowej. Utwór ten zawiera jednocześnie pornograficzne obrzydliwości.

W ciągu ubiegłych lat nagromadziło się w życiu Polski wiele zła, wiele nieprawości i bolesnych rozczarowań. Idee socjalizmu, przeniknięte duchem wolności człowieka i poszanowania praw obywatela, w praktyce ulegały głębokim wypaczeniom. Słowa nie znajdowały pokrycia w rzeczywistości. Ciężki trud klasy robotniczej i całego narodu nie dawał nam oczekiwanych owoców. Wierzę, towarzysze i obywatele głęboko, że te lata minęły bezpowrotnie w przeszłość.

Towarzysze! Obywatele! Ludu pracujący stolicy!

Partia marksistowska musi być partią narodową. Upraszczając zagadnienie można by powiedzieć, że partię naszą należy nauczać marksizmu polskiego.

Niech ludzie myślą o pracy, a nie o odpoczywaniu. A jeździć to mogą autobusami.

Naród ma pracować, a nie leżeć na piasku.

Możemy z ufnością patrzeć w przyszłość, idziemy bowiem słuszną drogą, posiadamy pewnych przyjaciół i wiernych sojuszników, przewodzi nam nieśmiertelna idea socjalizmu.

Możecie jeszcze krzyczeć, że leje się krew narodu polskiego, że NKWD rządzi Polską, lecz to nie zawróci nas z drogi.

Dla nas sojusz z ZSRR jest najważniejszy. To sprawa bytu narodowego, przyszłości tego narodu. Polska przez wiele lat była kartą w grze. Ja często mówię, że w Poczdamie zatwierdzono naszą granicę zachodnią. To nieprawda. Stalin sobie załatwił granicę w Kaliningradzie. Żaden rewizjonista niemiecki jej nie kwestionuje. A naszą – tak. Stalin chciał sobie pozostawić sznureczek, za który mógł pociągać. Dwieście lat nami handlowano. Sądzicie, że dziś już nie ma takich, którzy chcą handlować nami? Stalin! A co? Myślicie, że to, iż wtedy, gdy byłem ministrem Ziem Odzyskanych i walczyłem o każdą krowę pędzoną na wschód, nie było jedną z przyczyn mojego zaaresztowania… Pewnie, że istnieją między nami różnice. Ja nie klaszczę w ręce z tego powodu, że Chruszczow jedzie do Bonn.

Co wy się burzycie, przecież w końcu robotnik szynki nie je, tak że was to nie dotyczy. Ja wam powiem, że ja jako robotnik miałem przed wojną 2 koszule, a wy na pewno macie teraz po 5–6 koszul co najmniej, więc jest postęp, czy nie ma postępu?